Masz do sprzedania nieruchomość i odkąd zamieściłeś ogłoszenie w internecie, nie możesz się opędzić od dzwoniących biur nieruchomości. Zaczynasz się zastanawiać czy warto sprzedawać przez biuro ale nie jesteś do tego przekonany…

administrator 1 września 2018

Masz do sprzedania nieruchomość i odkąd zamieściłeś ogłoszenie w internecie, nie możesz się opędzić od dzwoniących biur nieruchomości. Zaczynasz się zastanawiać czy warto sprzedawać przez biuro ale nie jesteś do tego przekonany…

Nadmiar telefonów od pośredników nie jest łatwy do zniesienia. Zwłaszcza przy dosyć dużej ich ilości (pośredników, bo tych zazwyczaj jest kilka razy więcej niż lokalnych biur nieruchomości) J.

Więc zanim zmęczysz się odbieraniem wielu telefonów od biur, pytaczy, oglądaczy i niezdecydowanych, pomyślmy, dlaczego warto rozważyć skorzystanie z usług biura:

Po pierwsze – po podpisaniu umowy, pośrednik sprawdzi wszelkie dokumenty nieruchomości, począwszy od aktu notarialnego, w którym czasami zdarzają się różne zapisy nie zawsze korzystne dla właściciela, po księgę wieczystą nieruchomości, w której są informacje m.in. o hipotece, ostrzeżeniach, ograniczeniach, etc. Jeżeli są jakieś wątpliwości, które mogłyby mieć wpływ na przebieg transakcji – będzie czas na uporządkowanie spraw. Agent, na bazie doświadczenia doradzi co można (jeśli można) z tym zrobić, pokieruje, wesprze.

Po wtóre – pośrednik ustali, jaki sposób wypromowania nieruchomości będzie w danym przypadku najlepszy i zajmie się tym. W tej chwili jest wiele różnych możliwości promocji  do których nie zawsze sprzedający ma dostęp. Np. nie będzie miał dostępu do systemów wymiany ofert, które dają możliwość szybkiego dotarcia do kupujących, którzy właśnie szukają czegoś podobnego, jak sprzedawana nieruchomość i robią to poprzez którąś z agencji.

W ramach podpisanej umowy, pośrednik opracuje ofertę: zbierze dokładny wywiad o nieruchomości, zrobi zdjęcia, wykona prezentację, opis; jeśli dysponuje najnowszym sprzętem wykona wirtualny spacer lub film, by kupujący mógł przed oględzinami na żywo, obejrzeć ją sobie, jakby w niej rzeczywiście przebywał.

Także w ramach podpisanej umowy ze sprzedającym – pośrednik zaprezentuje nieruchomość potencjalnym nabywcom: w biurze nastąpi wstępna ocena parametrów  a następnym krokiem będzie prezentacja już bezpośrednio na nieruchomości.  Szanujące się biuro zawsze uczestniczy w oględzinach, dając poczucie bezpieczeństwa i komfortu sprzedającemu.

Na wolnym rynku czasami zdarza się tak, że gdy pojawia się kupujący, to zbywca, któremu zależy na sprzedaży, dosyć niefrasobliwie zawiera ustnie wszelkie ustalenia dotyczące ceny zakupu oraz terminu, sposobu zapłaty, wydania nieruchomości, etc. Skoro kupiec powiedział, że kupi, to z  pewnością tak będzie…  Przedwstępna umowa ustna, w przypadku zbywania nieruchomości, to niezbyt szczęśliwe rozwiązanie. Wynika to albo ze zbytniego pośpiechu albo z zapewnień kupujących o ich finansowych możliwościach nabywczych, a czasami z nadmiernego zaufania nieznajomym.  Zwłaszcza, gdy proces sprzedaży trwa już dosyć długo, każdy, kto wyrazi wolę nabycia może być przez sprzedającego uważany za tego, który kupi.

Jeśli chodzi o współpracę z biurem nieruchomości, gdy dochodzi do sprzedaży, sprzedający otrzymuje w ramach kompleksowej usługi, przygotowanie i przeprowadzenie całej transakcji: od opracowania warunków, na jakich zostanie zbyta nieruchomość, poprzez umowę przedwstępną, skompletowanie dokumentacji i wreszcie doprowadzeniu do podpisania umowy zbycia. Można powiedzieć, że dzięki pracy biura, strony są zabezpieczone na wypadek niepowodzenia całej procedury, a nierzetelni kupujący są w miarę szybko wykluczani z transakcji.

Na koniec, biuro uczestniczy też przy protokolarnym przekazaniu nieruchomości w ręce nowego właściciela.

Często zakup ma być finansowany przez bank i sprzedający czeka na uzyskanie przez kupujących kredytu, mając ich zapewnienie, że na pewno takowy otrzymają, bo przecież mają zdolność kredytową (nierzadko nie sprawdzoną profesjonalnie, tylko wyliczoną przez siebie na podstawie dochodów, bez uwzględnienia obciążeń, które banki biorą pod uwagę).  Sprzedający jest przekonany, że sprzedał już nieruchomość i… po kilku długich tygodniach oczekiwania, np. w dniu umówionego aktu notarialnego okazuje się, że do transakcji jednak nie dojdzie, bo kupujący nie otrzymali kredytu lub zrezygnowali bez podania przyczyny!

A kilku innych potencjalnych nabywców, którzy byli zainteresowani tą nieruchomością,  znalazło sobie już inne nieruchomości i cała „zabawa” zaczyna się od początku…

A przecież wszystko miało pójść tak sprawnie… Na dodatek, nierzadko sprzedający na poczet „pewnej” transakcji znalazł już sobie kolejną nieruchomość, na którą w obecnej sytuacji, po prostu go nie stać. Rodzi się wtedy frustracja, rozgoryczenie , bo wszystkie plany wzięły w łeb…

Dlatego obecność biura nieruchomości w całym procesie sprzedaży jest nie do przecenienia  – zadaniem biura jest zadbać o wszystkie aspekty, włącznie z podpisaniem stosownej dokumentacji, by zabezpieczyć transakcję i szczęśliwie doprowadzić do jej finalizacji.

Warto więc  zastanowić się czy samodzielnie zawsze znaczy dobrze, szybko i tanio oraz czy stać nas na to!

©